HOME FACEBOOK LOOKBOOK COOPERATION

Czasami nastrój po prostu nie pozwala już na zakładanie kolejnej sukienki, czy spódniczki. W takich momentach najlepszym rozwiązaniem są zawsze klasyczne jeansy i czarna, skórzana kurtka. Jeżeli kurtka do tego bogato zdobiona jest ćwiekami - mamy już gotowy przepis na niegrzeczny look :)


Jacket: Sheinside







Tatuaże możemy lubić, lub nie. Mają równie wiele zwolenników co i przeciwników. Kto ma - ten sam wie o co chodzi :) Tatuaż to decyzja na całe życie, z którą wiąże się wiele wątpliwości, Czy będzie mi się za kilka lat podobał nadal? Czy za kilka lat nadal będzie tak samo ładny? Jak będę z nim wyglądać na starość? Co to ludzie powiedzą? Czy nie będę mieć problemów ze znalezieniem pracy? I inne.
Doskonałą alternatywą dla tatuaży trwałych, są tymczasowe - henna, czy naklejki. Dziś chciałam wam przedstawić jeden z nich :)



Tatuaże tymczasowe, naklejane - na raz, na kilka dni, na imprezę, na plażę, wakacje i inne okazje :) Doskonała metoda by poszaleć. W ofercie sklepu Biżuterka.pl możemy znaleźć wiele ciekawych motywów, które przypadną do gustu każdej z nas. Mnie najbardziej zauroczyły motywy piórek, nieskończoności i wzory imitujące biżuterię. Zamiast pierścionka, czy bransoletki możemy sobie po prostu wytatuować błyszczącą biżuterię. Dzięki temu nie musimy się martwić, że podczas upojnej imprezy coś gdzieś nam przepadnie, a wyglądać i tak oszałamiająco :)



Samo zakładanie jest banalnie proste. Na pewno każde z nas kiedyś w dzieciństwie 'tatuowało się' znalezionymi w chipsach, gazetach czy po prostu kupionymi zmywalnymi tatuażami :)







Jak widać jest to banalnie proste. Pierwszy motyw jaki wybrałam - połączenie nieskończoności i piórka - słodkie, delikatne i urocze. Bardzo w moim typie :)



A wy co sądzicie i tego typu tatuażach? Zdecydowalibyście się na wakacje, imprezę? Czy może wolicie prawdziwe, na stałe. A może tatuaże są w ogóle passé?

Nawet nie wiem kiedy zleciała już połowa miesiąca. Jeszcze trochę i minie kwiecień, minie maj, czerwiec i błoga wolność :)

Blazer: Sheinside










Wiosna w pełni <3 Weekend był po prostu bajeczny pod względem pogody. Nie ma nic lepszego niż odpoczynek na łonie natury i oczywiście grill :)
Nic tak bardzo nie nastraja na nadchodząca wiosnę jak lekkie sukienki. Tą, którą ostatnio udało mi się złowić dodatkowo zdobią urocze motyle, które potęgują wiosenny nastrój. Nic tylko marzyć o następnych takich cudnych weekendach :)

Jacket: Sheinside; Dress: Romwe













Siedzę, piję kawkę, chrupię pyszne ciastka korzenne, słucham Eda Sheerana i nie mogę się nadziwić jak ciepło dziś było. Po prostu magia <3

A dziś z okazji pięknej pogody nieco cytrusów! Byłam w sklepie, obkupiłam się w jabłuszka, banany i będę ciupać :)


Sweatshirt: Romwe; Shoes: Nike